Opiniuj.pl - strona główna

Opiniami warto się dzielić!

PTU opinie

Ocena na podstawie 40 opinii

1.61 / 5

  • Oferta
    1.64
  • Obsługa klienta
    1.43
  • Cena/Jakość
    1.70

Dodaj własną opinię »

Sortuj wg: daty | oceny
strona 2 z 2
  • ~mariusz / 2010-11-05 12:55
    Ocena: 1.00 / 5
    Niestety mam nieprzyjemność mieć klozję z ubezpieczonym w PTU. Kolizja miała miejsce na początku września 2009, dopiero po moich staraniach udało mi się umówić na oględziny na 23/09/2010. Po czym znów zapadła głucha cisza. Po kilku moich telefonach dopiero 28/10/2010r dostałem lakonichną telefoniczną informację ze szczecińskiego biura firmy, że została podjęta decyzja o wypłacie odszkodowania i będzie ono przekazane na wskazane konto. Niestety mamy dziś 5/11/2010 czyli prawie dwa miesiące po zdarzeniu, a pieniędzy dalej nie ma.
    Jeśli macie tam OC, to pikuś ale z AC bym nigdy nie zaryzykował. Przemyślcie czy warto się wiązać z takim ubezpieczycielem.

    mariusz ząber
  • ~Zbyszek / 2010-10-01 16:11
    Ocena: 1.00 / 5
    Gość posiadający ubezpieczenie w PTU wymusił na mnie pierwszeństwo, uszkadziłem maskę, lewy błotnik, drzwi. Szkodę zgłosiłem 1.09, likwidator oglądnął mój samochód 8.09. Ta złodziejska firma zaniżyła mi wartość samochodu o 7000 zł chcąc zrobić szkodę całkowitą. Po wysłaniu do nich kosztorysu naprawczego mieszczącego się w wartości samochodu do dzisiaj nie ma odpowiedzi.
    Zaletybrak
    Wadyokradanie klientów, brak kontaktu
    nie mam i nie będę miał
  • ~Digi / 2010-09-21 20:19
    Ocena: 1.00 / 5
    Tragiczny kontakr, fatalna obsługa, kosztorysy niewiarygodnie zaniżone, Mnie ta firma OKRADŁA na
    10 000 zł o tyle zaniłyła wycene naprawy mojego samochodu.
    ZaletyJakie plusy hahaha
    Wadyza mało miejsca na minusy
  • ~cenay / 2010-09-17 23:29
    Ocena: 3.50 / 5
    04.09 pani ubezpieczona w PTU wjechała mi w drzwi. 07.09 zgłosiłem szkodę, 13 przyszedł rzeczoznawca, dzisiaj (17.09) mam pieniądze na koncie. Wszystko zajęło więc 8 dni roboczych.
    Uszkodzone (odrapane) zostały drzwi od strony kierowcy (przód i tył), lekka deformacja listwy. Szkoda wyceniona na 913 PLN. Nie wiem jak AC i ich oferta, ale szkoda została usunięta na przyzwoitym poziomie.
  • ~janusz / 2010-08-19 16:45
    Ocena: 1.00 / 5
    Na moje nieszczęście ubezpieczyłem samochód w PTU. Przy likwidacji szkody z AC( wykupiony udział własny ale jak się okazało później,nie na części nowe), jako że mam samochód z 2000 roku, partycypowałem w kosztach części zamiennych nowych w wysokości 50%. Wycena naprawy przedstawiona przez ASO została zweryfikowana po raz pierwszy z automatu o połowę przez rzeczoznawcę PTU. Z pozostałej kwoty która została określona przez rzeczoznawcę PTU , wykonana została naprawa( na dużo tańszych zamiennikach itp) wersja oszczędnościowa tak by się zmieścić w tej kwocie. Faktura wysłana do PTU została ponownie ( drugi raz!!!)zweryfikowana o następne 50% I ostatecznie i tak musiałem różnicę dopłacić 837 zł,( wartość materiałów)w warsztacie za wykonaną usługę.Tak wygląda likwidacja szkody z ubezpieczenia AC w PTU.
    Dodam, ze od momentu zgłoszenia szkody do decyzji o naprawie minął ponad miesiąc ( byłem bez samochodu) a od wysłania faktury do PTU i ostatecznego rozliczenia kolejne półtora miesiąca.Jeżeli chodzi o dochodzenie swoich racji, to odsyłają aby dochodzić na drodze sądowej. Tak nabijają w przysłowiową butelkę potencjalnych klientów "frajerów" jakim się nieopacznie stałem. Piszę to ku przestrodze innych nieświadomych istniejącego na rynku ubezpieczeń zagrożenia jakim jest ta firma!
    Zaletyżadnych
  • ~gumbaso / 2010-08-18 11:04
    Ocena: 1.00 / 5
    Witam poszukuję osób do pozwu zbiorowego którzy zostali oszukani przez PTU. Na początku roku miałem stłuczkę z winy osoby która miała ubezpieczone auto w PTU,szkodę wyliczyli mi w kwocie 6242zł po czym pojechałem do warsztatu i powiedzieli mi że za taką kwotę nie ruszają roboty. Doradzili mi abym pojechał na wycenę i tak uczyniłem. Wycena bardzo się różniła gdyż wyliczyli mi szkodę na 22500zł zwróciłem się do PTU z reklamacją i dorzucili mi 1200zł z czym się nie zgodziłem i napisałem prośbę o dooględziny po tych dodatkowych oględzinach dorzucili 265zł to są kpiny. A nie mówię już o tym że nie mogłem się wcale do nich dodzwonić i nie dostawałem odpowiedzi na meile poprostu totalna zlewka - najgorsza ubezpieczalnia jaka może być!!! Proszę o kontakt jeśli ktoś jest zdecydowany aby pozwać ich do sądu.
    barextremepub@wp.pl
    Zaletynie ma żadnych plusów
    Wadywszystko co ich dotyczy
  • ~marek / 2010-06-05 15:14
    PTU nie spełnia wymogów bezpieczeństwa - DzU - Nr 99 (2500); 2010-05-24
    Ostatnich gryzą psy