Co roku przyjeżdżam z rodziną do Władysławowa jeszcze przed gorącym sezonem letnim i musowo odwiedzamy nasze ulubione miejsca: restauracje, kafejki, lodziarnie, piaszczystą plażę, port, wieżę widokową i lunapark. Wszystko to jest nam znane. Szukamy nowych atrakcji dla naszych dzieci. W tym roku koło lunaparku w namiocie cyrkowym można obejrzeć wystawę kilkumetrowych owadów. Dzieciom bardzo podobały się jak to one powiedziały "wielkie robale" a mężowi najbardziej spodobała się gigantyczna modliszka :) Zrobiliśmy kilka fotek na pamiątkę. Coś nowego - polecamy.