Przyjechałam na dworzec na pół godziny przed czasem, czekam następne pół godziny, żadnej informacji, smsa czy maila od firmy flixbus. Zadzwoniłam do Warszawy, i pani mi powiedziała że mój autobus odjechał o godzinie 01 w nocy. Moja rezerwacja była na 11;25 w południe. Potem stwierdziła że to błąd w systemie. Dostałam następną rezerwację 4 godziny po zarezerwowanym czasie. Stałam popnad godzinę na przystanku. Styczeń, zimno, zmarzłam i się przeziębiłam, nie przyjechałam na umówione ważne spotkanie. To jakieś jaja które nie powinny mieć miejsca w dzisiejszych czasach.
ZaletyNIE MA
WadyBEZ KOMENTARZA
