Opiniuj.pl - strona główna

Opiniami warto się dzielić!

Deutsche Bank opinie

Ocena na podstawie 197 opinii

1.94 / 5

  • Prostota obsługi
    1.78
  • Oferta
    2.26
  • Obsługa klienta
    1.78

Dodaj własną opinię »

Sortuj wg: daty | oceny
  • ~klik / 2017-01-31 18:34
    Ocena: 1.67 / 5
    Tam wciąż coś nie działa!!!!
    Przez kilka dni nie mogłem zrobić operacji na koncie!!
    To szokujące że z oddziału odsyłają na infolinię a ta kieruje do doradcy - oddziału.
    Masakra
    Zaletybrak
    Wadysystem
    za długo
  • ~Maciej / 2017-01-26 06:08
    Ocena: 1.00 / 5
    Najgorsza instytucja finansowa w której posiadam produkty . Działa przeciwko klientowi o czym sie przekonać dopiero po zakupie produktu . Odradzam bank . Posiadam tam produkty inwestycyjne , konta , , kartę kredytowa i kredyt hipoteczny . Wszystko zamykam i ostrzegam was przed potencjalnym korzystaniem!
    ZaletyBrak
    WadyObsługa posprzedażowa, zapisy w umowach kredytu na niekrzoysc klienta,
  • ~dobrapolisa / 2016-12-14 18:57
    Ocena: 1.00 / 5
    Uwaga na konto firmowe. Przy składaniu wniosku przez internet jest informacja że następny krok to telefon od kuriera który umówi się na dostarczenie umowy proszą o przygotowanie ksero dowodu osobistego. Jednak procedura jest inna.
    Dzwonią z info lini przeprowadzają dokładny wywiad w sprawie profilu działalności firmy a na koniec zażyczyli sobie przygotować ksero książki przychodów i rozchodów. Zaznaczam że nie starałem sie o limit kredytowy więc nie rozumiem po co im to. Domyślam się że chca odrazu przygotować ofertę kredytową ale ja nie lubie jak mi się coś wciska na siłe.
  • ~Nigdy Więcej DB / 2016-12-06 14:24
    Ocena: 1.00 / 5
    trochę z innej beczki. Zapłaciłem za buty Bata karta DB w zakupie internetowym. W międzyczasie zlikwidowałem konto, bo znieśli darmowe bankomaty za granicą. Bata reklamację uznała błyskawicznie. Ponieważ płatność była przez Pej Ju, zapytałem co z moimi pieniędzmi? Pani Z Pej Ju, też raczej taka nastawiona do klienta kantem odpowiedziała zwróciliśmy na konto karty, z której była płatność. Mówię, że nie ma już tej karty. Ona na to: NO NIE WIEM NIECH PAN IDZIE DO DB. Oczywiście nie poszedłem, bo oddziału już nie ma. Wysłałem e-maila. Oddzwonił Pan z DB, który powiedział, że pieniądze się odbiły od DB ponieważ nie ma konta i kart, więc powinienem ich szukać w Pej Ju. W Pej Ju powiedzieli, że pieniędzy nie ma. Przeszedłem więc na drugi krąg i ponowiłem korespondencję. Otrzymałem odpowiedź e-mailową od Młodszego Specjalisty z DB. Odpowiedź była w .pdf. DB poinformował mnie, że próbował się ze mną skontaktować, ale numer ma już inna osoba ( w międzyczasie zmieniłem też nr telefonu). Poprosili mnie o nr rachunku na który maja przelać pieniądze. Bank odpuścił, bo nie mógł się dodzwonić, ale jaja jak mawia klasyczka gatunku. Ciekawe czy ws. opóźnienia w spłacie kredytu tez kontraktują się tylko via tel. i odpuszczają jak odbierze ktoś inny? Pod listem podpisały się kolejne "spesjalystky" o przepraszam Główna Specjalistka i Specjalistka. Tak więc DB w Departamencie Zarządzania Jakością ma 3 biur.. Młodszego Specjalistę, Specjalistę i Głównego Specjalistę, które chyba z nudów odpychają klientów. Gratuluję i nie polecam.
    ZaletyNie umrzesz z nudów!!!
    WadyWeź folder dowolnego banku zamień tak na nie, nie na tak i masz WADY.
    A z pięć lat miałem konto i wróciłem do Inteligo
  • ~Ant / 2016-11-15 12:33
    Ocena: 1.00 / 5
    Jako były klient, nie polecam. Kilkanaście prób zmiany hasła-nadania nowego hasła przez system telefoniczny zakończyło się niepowodzeniem. Różne telefony komórkowe, różne sieci- zawsze to samo. Za każdym razem ta sama weryfikacja, za każdym razem całkowita bezradność konsultanta na występujący problem w postaci stwierdzenia przez telesystem, że wprowadzone hasła nie pokrywają się, choć oczywiście się pokrywały. Standardowa spychologia przez ludzi dzwoniących z DB w innych sprawach na wieść o problemach. Z całą przyjemnością opchną ci dodatkowe produkty... a że nie masz dostępu do swojego konta? Drobnostka. Do najbliższej placówki miałem w najlepszym razie kilkadziesiąt kilometrów a konto było alternatywne, więc odpuściłem temat.

    Nadmienię, iż w ciągu kilku lat DB w najmniejszym stopniu nie zainteresowało się sprawą, mimo tych wszystkich telefonów, skarg i reklamacji pisanej. Nie zapomnieli rzecz jasna wysyłać mi listów o jak się okazało wprowadzaniu kolejnych opłat i podwyżek wprowadzonych opłat. W tym byli szatańsko niezawodni.

    Po powrocie do kraju i wizycie w oddziale okazało się, że konto zakładane jako całkowicie darmowe, naliczyło sobie kilkaset zł opłat. Debet-dług latami sobie puchł, nawet choćby śladowo nie informując o swoim istnieniu wesołego sponsora.

    Zapłaciłem bez szemrania przy okazji rzucenia kwitu o likwidacji konta- niska cena za szybkie chirurgiczne odcięcie się od tak żałosnej instytucji finansowej.

    Reasumując DB to typowy krajowy bieda-oddział nastawiony na produkt pt. kredyty hipoteczne. Całą resztę mają w głębokim poważaniu, utrzymując niedoinwestowane zaplecze kadrowe i technologiczne w stanie częściowo kontrolowanego rozkładu, zmierzającego sukcesywnie do likwidacji. Której wypada im życzyć.
    ZaletyNie dane mi było poznać.. no może tyle, że wniosek o likwidacje rachunku bez problemu do znalezienia przez google na ich stronie.
    WadyWszystko co dane mi było poznać.
    Były "klient" od 4 lat do niedawna.
  • ~ewa.m. / 2016-10-31 11:38
    Ocena: 1.00 / 5
    Potwierdzam opinię mewy z 31.03.2016. Miałam dokładnie takie samo doświadczenie- na inną kwotę rat się umawiali a inna była w rzeczywistości i to o 170 złotych. A teraz po pół roku spłacania w terminie wszystkich rat otrzymałam do wypełnienia pismo o dochodach firmy, ze niby procedura- ciekawe czemu ona służy. Szukam innego banku, który nie traktuje mnie jak US.
    Zaletynie ma
    WadyJest ponad klientem i nie liczy się z nim.
  • ~klient / 2016-10-22 21:04
    Obsługa klienta na naprawdę wysokim poziomie, nie można nic zarzucić. Pani obsługująca nasz kredyt hipoteczny jest bardzo pomocna. Ale od pozytywnej decyzji kredytowej do podpisania umowy czekałem 6 tygodni bo ciągle coś brakowało. Jak już udało mi się do podpisania umowy dotrwać to okazało się, że nie dostałem do podpisania dyspozycji wypłaty kredytu przez co muszę czekać jeszcze dodatkowy tydzień albo dłużej (sic!) i jeszcze raz pędzić do oddziału we Wrocławiu. Słabiutko jak na początek, zobaczymy co będzie dalej.